Slide1 backgroundSlide1 background
Slide1 backgroundSlide1 background
Slide1 backgroundSlide1 background
Slide1 backgroundSlide1 background
Slide1 backgroundSlide1 background
Slide1 backgroundSlide1 background
Slide1 backgroundSlide1 background
Slide1 backgroundSlide1 background
Slide1 backgroundSlide1 background

Propozycja na letnią stroć

Propozycja na letnią troć.

autor: Jakub Chruszczewski, www.flytyer.pl

 

Wypróbujcie w tym sezonie muszkę zbudowaną w stylu intruder. Użyte materiały powodują, że żywo pracuje nawet w leniwym nurcie, wolno prowadzona. Przy okazji do przećwiczenia ciekawa i przydatna technika budowania tułowia od razu z jeżynką (a nawet kilkoma), zwana "composite loop". Oczywiście muszkę można również wykonać tradycyjnie, na haczyku, lub w wersji tubowej.

Do shanka montuję łańcuszkowe oczka, oraz pętlę ze stalowej plecionki z haczykiem

Przywiązuję pęczek (10-12 sztuk) prążkowanych gumek skierowanych końcami do przodu. Miejsce wiązania maskuję dubbingiem. Całość chwytam klipsem, aby nie przeszkadzała w dalszych operacjach.

Przygotowuję materiał na tułów i jeżynki. Układam dubbing z dodatkiem flasha, na to promienie strusiego pióra i sterówki bażanta diamentowego.


Cały tak powstały pakiet umieszczam w pętli z nawoskowanej nici wiodącej.


Skręcam wyczesując igłą i szczoteczką.


Sczesuję dubbing, flash i promienie na jedną stronę.(Tak wyglada technika "composite loop").


Nawijam wszystko ciasnymi zwojami na trzonek, cały czas sczesując materiał do tyłu i pomagając sobie igłą, aby poszczególne włókna i promienie nie plątały sie i nie dociskały nawzajem do trzonka. Wykańczam główkę odrobiną ciemnego dubbingu.Trociowy intruderek gotowy.
I na mokro.

Tekst ukazał się w Waidomościach Wędkarskich