Syntetyczny quill

Wędkarstwo muchowe, katalog much

Syntetyczny quill.

Muszki wykonane przy użyciu tak zwanego quilla dwubarwnego prezentują się bardzo efektownie. Materiał ten pozwala na zbudowanie prążkowanych, dobrze naśladujących naturalne owady imitacji.Jednak po za tym w zasadzie ma same wady. Ciężko go zdobyć - dobrej jakości quill występuje w piórach oczkowych pawia bardzo rzadko. Przygotowanie ( "golenie" promienia z naturalnych szczecinek) jest bardzo uciążliwe. Uzyskany materiał jest bardzo delikatny, łatwo się zrywa w czasie nawijania, jest również niezbyt odporny na kontakty z rybimi zębami. Trzeba go nawijać na podkładzie z dobrego kleju, potem gotowy tułów też trzeba lakierować. No i, z racji swoich rozmiarów, nadaje się raczej do much małych, maksymalnie do numeru 12. Pojawienie się więc syntetycznych zamienników było tylko kwestią czasu (Fot. 1.)

Sztuczny quill dostępny jest w kilkunastu odcieniach, jest samoprzylepny, pozwala wykonać muszki od bardzo małych do całkiem sporych. Popatrzmy jak przy użyciu tej nowości zrobić nimfę na haku #8.

 
2.Na haczyk nawlekam metalową głókwę. Nawijam kilka zwojów ołowianej lamety. Przywiązuję ogonek z promieni sterówki bażanta.

3.Przywiązuję odcinek quilla, nicią formuję kształt przyszłego tułowia.

4.Nakładam zwoje quilla.

5.Kołnierzyk z promienia strusia i oszczędna jezynka z piórka kuropatwy wieńczą całośc. Nimfa gotowa.

Tekst ukazał się w Wiadomosciach Wędkarskich