Na przedwiośniu głęboko
by Kuba Chruszczewski
W porze przedwiośnia przeważnie obławiamy spokojne, najgłębsze odcinki rzeki. Czy to w poszukiwaniu wiosennej troci nadrabiającej po trudach tarła, czy też potoka przyklejonego do dna w oczekiwaniu na konkretną zdobycz, starajmy się jak najgłębiej i jak najwolniej poprowadzić przynętę na tyle dużą, by skłoniła do ataku leniwego w tych warunkach drapieżnika. Proponuję dziś muchę na takie warunki. Ciężar skupiony w przedniej części, mobilne materiały – tego trzeba, kiedy chcemy niespiesznie, dokładnie obłowić głębokie rynny przedwiosennej rzeki.
Na trzpieniu osadzam rurkę plastikową o średnicy 3 mm. Na nią nawlekam centymetrową ciężką rurkę metalową.

Przywiązuję pasek zonkera w kolorze brązowo oliwkowym przycięty w smukły klin, oraz trochę flesza.

W rozdwojonej nici wiodącej umieszczam równo ułożoną sierść królika w kolorze naturalnym.

Skręcam...

Nawijam kołnierz, następnie jeżynkę z miękkiego pióra i kolejny kołnierzyk z sierści w innym kolorze.

Dość spokojną i stonowaną kolorystycznie muszkę możemy nieco ożywić zakładając conehead w jaskrawym kolorze.

Muszka gotowa, uzbrojona podwójnym haczykiem.

Article featured in Fishing News 2019






Rules of wading in a mountain river
Available step by step here: https://galeriamuchowa.pl/kuba-chruszczewski-flytyer/black-gnat/
Available step by step here: https://galeriamuchowa.pl/kuba-chruszczewski-flytyer/zonker-jig/
Here available step by step: https://galeriamuchowa.pl/kuba-chruszczewski-flytyer/trociowy-streamer/
Step by step available here: https://galeriamuchowa.pl/kuba-chruszczewski-flytyer/minog/