Głowiasty głowaczyk

Jakiś czas temu na rynku materiałów muchowych pojawiły się główki służące do wiązania efektownych imitacji rybek

Na skróty


Ostatnie komentarze


  1. Dostępny step by step tu: https://galeriamuchowa.pl/kuba-chruszczewski-flytyer/black-gnat/

  2. Dostępny step by step tu: https://galeriamuchowa.pl/kuba-chruszczewski-flytyer/zonker-jig/

  3. Tu dostępny step by step: https://galeriamuchowa.pl/kuba-chruszczewski-flytyer/trociowy-streamer/

Głowiasty głowaczyk

autor: Kuba Chruszczewski

       Jakiś czas temu na rynku materiałów muchowych pojawiły się  główki służące do wiązania efektownych imitacji rybek. Mają różne kształty, kolory i rozmiary, wykonano je z metalu lub plastiku. Skupmy się na tych metalowych. Główka taka dociąża muchę z przodu, przydając jej interesującej, nurkującej akcji. Dzięki swojemu ukształtowaniu wymusza pozycję muchy w wodzie, co umożliwia bezpieczne, antyzaczepowe uzbrojenie. Wybrałem model, który swoim kształtem sugeruje wykonanie imitacji głowacza. Proponuję muchę w wersji tubowej.

Głowaczowe łepki.

W uchwycie osadzam plastikową rurkę. Nawijam kołnierzyk z sierści, dodaję kilka pasemek flesza.

Nawijam jeżynkę z miękkiego pióra o dość długich promieniach.

Przywiązuję pasek zonkera przycięty w kształt smukłego klina i dowiązuję jeszcze trochę flesza.

Dobieram parę symetrycznych piórek szyjnych kuropatwy. Wykonam z nich imitacje płetw piersiowych.

Dowiązuję piórka po bokach, wypukłościami do wewnątrz. Widok od strony grzbietu.I jeszcze jeden kołnierzyk z sierści. Miejsce wiązania należy koniecznie posmarować mocnym klejem.

Wsuwam główkę, dociskam mocno, czekam, aż klej dobrze złapie. Zatapiam rurkę płomieniem.

Głowaczyk gotowy.

Różne sposoby zbrojenia.

Artykuł zamieszczony w Wiadomościach Wędkarskich 2019

Galeria:

Brak obrazów w galerii.

Komentarze:

Dodaj komentarz

Wybrane dla Ciebie


Partnerzy